Wróć do Bloga | Wróć do Portfolio | Dodajesz komentarz:

A życie dalej pędzi swoim torem..

Dodane 31 stycznia 2006 o 16:51:03 w kategorii ' Ogólne, Oprogramowanie ',

Ostatnio miałem pełne ręce roboty. Świat wokół mnie zdawał się pędzić szybciej niż mu na to pozwalałem. Byłem i jadę w najbliższym czasie do Łodzi zdawać zaległe egzaminy co sprawia że i tak mój skromny, wolny czas kurczy się jeszcze bardziej, ale to chyba jest domeną osób "uzależnionych" od komputera. Mimo to staram się nie poddawać i działać na prawo i lewo. Zacząłem się zagłębiać coraz bardziej w program Microsoft Interactive Designer. Do premiery jeszcze daleko i widać że program jest jeszcze mocno niedopracowany. Wymieniłem szereg korespondencji osobą pod dość ciężkim w wymowie imieniu i nazwisku znaną na grupach Microsoftu jako Unni Ravindranathan. Wszystko po to aby rozwiązać dość dziwaczny problem który ma miejsce właśnie u mnie kiedy próbuje publikować pracę wykonaną w EID z przeznaczeniem dla sieci. Za każdym razem uruchomienie specjalnie spreparowanego pliku kończy się niepowodzeniem ( mówię tu o przeglądarkach z rodziny IE, nie wpominając już nawet o FF lub operze). Błąd jaki zachodzi jest dosyć dziwaczny, ponieważ po przetłumaczeniu raportu na ludzki język, wygląda na to że aplikacja przy starcie za każdym razem próbuje uzyskać dostęp do wszystkich czcionek w moim systemie. Mało tego. Zawsze jej sie to nie udaje i przez to wogóle aplikacja się nie uruchamia. Twórcy Interactive Designera sami przyznają że to bardzo dziwny błąd, zgłoszony, aczkolwiek dotąd nie rozwiązany. Czas pokaże czy jest to łatwe do rozwiązania. Moje końcowe odczucia są takie że choćby nie wiadomo jak finalna wersja tego pakietu była zmieniona to i tak, jeśli chodzi o animacje interaktywne, nic nie przebije programu Macromedia Flash. Choćby z tego względu że publikowanie aplikacji z przeznaczeniem na strony internetowe jest traktowane jako rzecz dodatkowa - kolejna przydatna funkcja lecz tylko dla entuzjastów i wąskiej grupy projektantów. Microsoft Expression Interactive Designer będzie dużym rywalem dla Flasha w dziedzinie tworzenia prezentacji, multimedialnych aplikacji itd, bo w tej dziedzinie EID jest o wiele wiele lepszy. Użytkownicy Flasha nie powinni jednak w żadnej mierze narzekać na pojawienie się konkurencji, ponieważ nic tak dobrze nie działa na ceny jak alternatywne, mocne oprogramowanie. Rozpisałem się na temat tego programu już w drugim artykule, jednak jakby nie patrzeć to wypełnia on u mnie znikomą częśc mojego czasu.Tymczasem praca wre.W pracy kończę stronę internetową dla firmy związanej z produkcją mebli na indywidualne zamówienie. Poza pracą dbam o identyfikacje wizualną dla firmy Archi-Projekt. Szykuje się również następny ciekawy projekt ale o tym może kiedy indziej... bo życie dalej pędzi swoim torem.. i nie wiadomo co jeszcze się wydarzy...


Komentarze:

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz
Login:
Hasło:
Portfolio Email