Wróć do Bloga | Wróć do Portfolio | Dodajesz komentarz:

Ciekawy artykuł czytałem...

Dodane 25 kwietnia 2006 o 01:52:26 w kategorii ' Ogólne ',

a raczej 2 artykuły. Obydwa teksty były opublikowane w tygodniku Wprost oraz obydwa są genialne. Pierwszy traktuje tylko o pozornej wolności słowa i myśli w USA jak i o chorobie (czyt. sekcie) zwanej kościołem scjentologicznym. Jak na dłoni widać którzy z popularnych aktorów mają w głowie wodę zamiast mózgu. Drugi artykuł w sposób trafny poddaje analizie obecne polskie społeczeństwo "Polak blogowy żyje w przekonaniu, że urodził się i to wystarczy: nie planuje, nie walczy". Zabawny jak i smutny zarazem jest obraz Polski z kilku tysięcy wybranych losowo zapisków z jednego dnia - poniedziałku 10 kwietnia. Oto Polska blogowa. Autor tekstu trafnie uderza w bezsensowny bełkot spotykany na większości blogów. Pozostaje tylko spojrzeć krytycznie na swoje wypociny i .... .. resztę dopowiedzcie już sobie sami :) Miłego czytania


Komentarze:

 Riddle
Dnia 25 kwietnia 2006, o godzinie 02:44:20

Art z Wprost jest najgłupszym artem o kawałku sieci jaki widziałem w tym roku w prasie.
http://ja.rafi.pl/2006/04/22/pan-kotek-byl-chory-i-lezal-w-lozeczku/
http://mediacafepl.blogspot.com/2006/04/bubel-tygodnia-artyku-wprost-o.html

 ...
Dnia 25 kwietnia 2006, o godzinie 06:43:00

...że też mnie tknęło przeczucie i 10 kwietnia akurat nic nie opublikowałam... ;)

 remiq
Dnia 25 kwietnia 2006, o godzinie 07:24:15

No proszę, a ja ostatnio w kilku gazetach spotkałem się z publikowaniem blogów. Czyżby dziennikarze poczuli się zagrożeni? :P

 remiq
Dnia 25 kwietnia 2006, o godzinie 07:31:35

Przeczytałem. Wprost się stacza.

 Karol
Dnia 25 kwietnia 2006, o godzinie 08:56:58

Heh, fakt, że może autor teego artykułu delikatnie mówiąc przesadza jednak błędem jest nazwanie tego tekstu najgłupszym artem o kawałku sieci. Być może nie dotyczy on części osób piszących na joggerze ale nie można pisać że problemu nie ma.Wręcz przeciwnie, o ile wyolbrzymiane odczucia autora mogą świadczyć tylko i wyłącznie o negatywnym nastawieniu do "społęczności blogowej" o tyle autor tego tekstu nie wyssał swoich myśli z palca. Ja również uznając ten artykuł za wart zainteresowania nie zrobiłem tego aby się odróżnić od głosu krytyków ,ale widocznie byłem właśnie po lekturze takich mniej ambitnych mówiąc delikatnie blogów.

Dodaj komentarz
Login:
Hasło:
Portfolio Email