Wróć do Bloga | Wróć do Portfolio | Dodajesz komentarz:

Sprowadzanie oprogramowania z USA

Dodane 20 czerwca 2007 o 23:02:26 w kategorii ' Ogólne, Oprogramowanie ',

Czy ktoś wie jak to jest ? Mamy następującą sytuacje. Adobe Fireworks CS3 w Stanach kosztuje ok 300$ co daje nam ok 900 zł po przeliczeniu tego na polskie. Obecnie nawet mniej. Mamy teraz Polskę gdzie ten sam produkt kosztuje prawie 1000 zł więcej (!!!). Czy mogę np. załatwić z kuzynem kupno tego oprogramowania w USA, potem jego transport tutaj i jego dalsze późniejsze LEGALNE użytkowanie? Czy tak można , czy jest to jednak nielegalne.. Bo szlak człowieka trafia jak ma taką możliwość a ma przepłacać cały 1000 zł. To już nie są małe pieniądze..., więc po co je wydawać.. Przecież nóż sie w kieszeni otwiera na samą myśl o porównania obu cen... Ma ktoś jakieś doświadczenia dot. sprowadzania oprogramowania z USA ? Jeśli tak to piszcie... bo strasznie mnie nurtuje ten problem..


Komentarze:

 doiy
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:09:45

Podobnie jest z Macami.
iMac 24’‘:
apple.com: $1999 * 2.8 = 5597zł
apple.pl: 6 966zł netto; 8 499zł brutto.
w Stanach nie mają czegoś takie jak VAT czy jak? Jeśli nawet to $1999 podlega opodatkowaniu to w stosunku do netto ceny polskiej jest ~1500zł różnicy.
Wyjaśni to ktoś kto ma o tym jakieś pojęcie?

 menik69
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:12:45

Ja sprowadziłem sobie kiedyś Nortona z USA i wyszło o 150 złotych taniej.

 pijanyadmin
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:16:22

sprowadzenie tego jest legalne, bo niby czemu miałoby niebyć? Będziesz miał na to normalną licencje… Jeśli chodzi o ceny w polsce, niezapominajcie że sklepy nie kupują w stanach jednego programu ;) tylko to idzie w ilościach hurtowych… a cło i inne podatki na granicy trzeba opłacić...

 menik69
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:17:57

Mój był legalnie sprowadzony z Manhatanu, NY a zapłaciłem tylko $5 za przesyłkę. Nie był oclony chyba nawet, a poza tym był to OEM.

 Karol
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:22:10

Pisze dlatego gdyż swojego czasu byla na ten temat dosyc przydlugawa dyskusja na flashzone.pl i tak naprawde nikt nikogo nie przekonał...

 Cthulhu
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:41:01

@doly, w stanach z tego co pamiętam nie ma czegoś takiego jak VAT, do tego dochodzą inne podatki (cła, haracz za zatrudnianie etc. – to chyba z tego wynika przelicznik $1 = 1€) a na koniec Polski SAD nie jest oficjalnym przedstawicielem, płaci za sprzęt ze swojej kieszeni i dokłada swoją marżę by na tym zarobić.
Co do oprogramowanie to nie wiem czy US by się nie przyczepił do braku faktury VAT albo jakichś dokumentów celnych (oczywiści o ile kupujesz dla firmy)

 menik69
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:44:12

Problem w tym że SAD to straszny zdzierca i nie ma czegoś takiego jak Apple Poland niestety. Chociaż rzeczywiście dla Apple’a $1=1€... W Polsce wychodzi znacznie drożej. Z kolei nie opłaca mi się ściągać iPoda ze Stanów, bo wyjdzie niewiele taniej, a gwarancja nie jest ważna w Europie.

 doiy
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:48:21

Paranoja nieprzeciętna by dopłacać 3000 – jakieś koszty transportu i inne(nie znam się, ale zakładając, że mamy znajomego w USA, który wyśle nam jakimś kurierem), bo inaczej nie dostanę supportu? Myślałęm, że w Polsce się nie da żyć, ale patrząc na świat IT problemy mogą być w całej Europie.

 pijanyadmin
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:50:04

a na co Ci gwarancja? Skoro to rodzina kupuje w USA? Zawsze możesz to odesłać i niech oni oddadzą na gwarancji…

 menik69
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:50:23

Znajomy i jego kurier nie wyjdą tanio a jakby chciał przywieźć osobiście to musiałby się pozbyć pudełka bo przez nie cła pobierają (stąd na Allegro tyle tanich iPodów bez pudełka i gwarancji)

 menik69
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:52:23

@pijanyadmin wiesz ile by to trwało?
Wysłać to około 2tyg.
Rozpatrzyć gwarancję to od 1tyg. do nawet paru miechów choć mówią że serwisy Apple’a sprawnie działają no i odesłać to drugie 2tyg…

 pijanyadmin
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:53:47

nie wiem, ale hmm musiałbyś mieć naprawde pecha aby iPod Ci sie rozwalił ;)

 doiy
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:55:42

No tak, ale wybuchające baterie w MacBookach czy pasiaste matryce to sprawy całych serii ;)

 pijanyadmin
Dnia 20 czerwca 2007, o godzinie 23:57:23

czepiasz się ;) poza tym, 4 tygodnie przukładowego serwisu z wysylka do stanów… patrząc na niekóŧre polsie firmy i ich podejście do gwarancji to to jest i tak dobry wynik

 doiy
Dnia 21 czerwca 2007, o godzinie 00:00:28

Jeśli chodzi o mnie to nie czepiam się, ale czy dałbyś nawet te 5500zł za komputer na który nie masz żadnej gwarancji? W przypadku zwykłego PC to pół biedy, bo jak Ci się zepsuje karta dzwiękowa czy RAM sfajczy to wymieniasz jeden element. W przypadku komputerów Apple sprawa ma się trochę inaczej.

 pijanyadmin
Dnia 21 czerwca 2007, o godzinie 00:02:15

wiesz, zastanawiałem się aby kupić włąsnie cos ze stajni apple… ale odstraszyły mnie własnie ceny… trzeba wybadać sprawe dokładniej jak to z tym jest… wątpie aby appel aż tak olewała ludzi… więc myśle że z tą gwarancja cos da sie zrobić...

 darecki
Dnia 04 grudnia 2007, o godzinie 22:08:54

Witam chcialem rozdziewiczyc ponownie temat.
Otoz: – w Stanach nie ma VAT a jest podatek stanowy, ktory doliczany jest podczas sprzedazy bezposredniej (w tym samym stanie) – rozny w kazdym ze stanow. Wysylka do Polski nie jest objeta takim podatkiem. – clo na nowe technologie w Polsce nei istnieje (0%). Na granicy doliczany jest jedynie VAT 22%
No i juz. Sprowadzajcie

 Karol
Dnia 11 stycznia 2008, o godzinie 09:57:14

No a teraz troche z innej bańki, chce np. kupićsobie kod rejestracyjny do TopStylePro, transakcji dokonuje się płacąc kartą płatniczą, a soft pewnie wysyłają mailem, czy to jest legalne ? i jak to się ma do polskiego prawa ?

 Al
Dnia 09 stycznia 2009, o godzinie 21:42:49

W przypadku kodu rejestracyjnego sprawa jest następująca:
fiskus podejrzewa sprzedającego z USA ,że to firma„krzak” i każe nam zapłacić prewencyjnie 20% podatku dochodowego(za tego sprzedawcę z USA). Ponieważ mamy z USA umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania, to gdy sprzedający dostarczy ze swojego urzędu skarbowego (z USA) zaświadczenie(IRS) że jest zarejestrowanym podatnikiem, to wyjdziesz wtedy na 10%. Parę lat temu to przećwiczyłem…

Dodaj komentarz
Login:
Hasło:
Portfolio Email