Lene Marlin - Lost in a moment
Dodane 31 marca 2008 o 15:30:15 w kategorii ' Muzyka ',
Z przyjemnością powracam do mojego cyklu recenzji płyt, które miałem okazje kupić ostatnio. Od niedawna do tego grona zaliczyć już można "Lene Marlin - Lost in a moment". Nad tą płytą nie ma co się rozwodzić zbytnio. Reprezentuje wysoki poziom do jakiego norweska piosenkarka przyzwyczaiła nas już od dłuższego czasu. Nie jest to może tak dobra płyta jak "Another day" ale są na tej płycie tak dobre utwory jak "Leave my mind" (moja ulubiona) oraz inne jak It's true, Wish I could z ciekawym motywem . Dodatkowo dostajemy do rąk wysokiej jakości płyte z bardzo ładną okładką. Na niej umieszczony jest marnej jakości player piosenek. Ma to być niby jakieś zabezpiczenie.. Nie wiem dziwną troche praktyke mają wydawnictwa płytowe.. Prawie na każdej stronie okładki jest ostrzeżenie o zabezpieczeniach przed kopiowaniem.. Tymczasem kilka playerów tylko sprawia problemy z zgrywaniem tego do mp3/wma, a juz Windows Media Playerem da się zgrac wszystko bez problemu. Po co wogole wydawac na to dodatkowe pieniądze. Jak ktoś bedzie chciał to i tak zgra całość na dysk lub skoopiuje z internetu, a kto będzie chciał kupić to kupi płytę. Ehh.. no ale odbiegliśmy od tematu. Lost in a moment to jak zwykle płyta melancholijna wręcz smutna z mocnymi (jak zawsze) tekstami. Swoją drogą chyba bardzo osobistymi. Ponieważ poprzednie jej wydania również bardzo przypadły mi do gustu to i ten krążek nie był wyjątkiem. Bardzo mi się podoba konsekwentna linia którą idzie Lene Marlin. Jej piosenki są wyjątkowe i charakterystyczne. Jeśli usłszymy ją w radiu to nie ma szans pomylić jej z kimś innym . Własnie dlatego Lene robi coraz większą karierę i jest doceniana przez wielu artystów. Gorąco polecam tą płytę. W następnej recenzji - uwaga - Backstreet Boys - Unbreakable
. 
Kategorie:
