<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Blog - Karol Orzeł :: komentarze do wpisu &quot;Facebook podstawowym narzędziem komunikacji&quot;</title><link>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 19:28:31 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>radmen</title><link>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484282</link><description>
  czysty layout


Hmm jestem przeciwnego zdania. Tyle tam tego, że zupełnie nie można się połapać. Fakt, po kilku spędzonych minutach można się przyzwyczaić. Ogólnie pierwsze wrażenie raczej mnie zniechęciło :)


  quizy, gry, interaktywności z użytkownikami
  to jest jedna z tych rzeczy, których totalnie nie znoszę. IMHO fail, chociaż zdaję sobie sprawę, że masa osób uwielbia tego typu gówienka :)


Mam nadzieję, że Fb nie będzie tym o czym wspomniałeś. Jak na moje po prostu się na to nie nadaje.
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 17:26:10 +0100</pubDate><guid>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484282</guid></item><item><title>Karol Orzeł</title><link>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484284</link><description>a używasz naszej-klasy albo jakiegoś innego portalu społecznosciowego ? Bo jak tak to myślę że się po prostu z czasem przyzwyczaisz :)
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 17:27:59 +0100</pubDate><guid>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484284</guid></item><item><title>radmen</title><link>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484285</link><description>Korzystałem z obu. FB najkrócej wytrzymał. Po prostu irytowała mnie mnogość bajerów, oraz ludzie, którzy chwalili się w większości rozwiązanymi quizami. Z NK również zrezygnowałem, ale tam akurat powody były inne :)

Dla mnie pozostają tradycyjne formy komunikacji - mail, IM, telefon. Jakoś mało przekonują mnie te serwisy społecznościowe.
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 17:29:36 +0100</pubDate><guid>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484285</guid></item><item><title>tdudkowski</title><link>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484298</link><description>@radmen: Po najechaniu na dany wpis pokazuje sie w prawym gornym rogu przycisk &quot;Hide&quot;, ktory pozwala usunac z widoku strumienia komunikaty konkretnego uzytkownika lub - co najlepsze - konkretnej aplikacji. Gdyby nie to FB nie nadawalby sie do uzytku.
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 17:53:49 +0100</pubDate><guid>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484298</guid></item><item><title>Sigvatr</title><link>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484302</link><description>
  Patrząc na statystyki jesteśmy krajem w którym wzrost nowych rejestracji kont jest najwyższy.


O ile się nie mylę, jakby jeszcze do nich spojrzeć, to wyszło by, że mamy też mało tych kont. Jest po prostu zasób populacji, która może się zarejestrować.


  Jest tylko kwestią czasu jak dogorywujące grono całkowicie zniknie z powierzchni ziemi a przeładowana reklamami, totalnie nie przemyślana, nasza-klasa.pl stanie się kompletnie bezużyteczna.


I wtedy będzie tylko jeden portal, który złączy je wszystkie. I będzie monopol? Ja tam raczej czarno to widzę. Ale jakby no to nie spojrzeć... NK (sama sobie winna) i grono zwyczajnie nie miały szans.


  czysty layout - w obliczu przeładowanego, pstrokatego myspace, facebook jawi się nam jako przemyślana czysta strona gdzie wszystko ma swoje miejsce.


MySpace nie widziałem, ale jakoś nie nazwałbym Facebook czystym...
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 17:59:38 +0100</pubDate><guid>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484302</guid></item><item><title>Marcin Kosedowski</title><link>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484318</link><description>
  O ile się nie mylę, jakby jeszcze do nich spojrzeć, to wyszło by, że mamy też mało tych kont. Jest po prostu zasób populacji, która może się zarejestrować.


@Sigvatar: Megapanel podawał 2,4 miliona na październik i 20% wzrost co miesiąc od kilku miesięcy. Ostrożnie można liczyć, że jest już koło 3 milionów kont, ale ja stawiam, że nowy rok na Facebooku mogło powitać nawet 4 miliony Polaków (25% użytkowników NK).
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 18:25:20 +0100</pubDate><guid>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484318</guid></item><item><title>Sigvatr</title><link>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484325</link><description>@Marcin: Sam na końcu przyznałeś, że to tylko 25% NK. Nie twierdzę, że na tym całym (a swoją drogą, ja właśnie po Nowym Roku się zarejestrowałem - głównie po to, żeby zobaczyć czym się tak tam podniecają, jak i na Blipa - ale do rzeczy) Facebooku jest mało Polaków (jest ich tam już kilka), po prostu wskazuję, że wysoka liczba nowych rejestracji z naszego kraju wynika z tego, iż tam jest dość mało ludzi (w sensie, może być więcej) od nas i właśnie teraz idzie fala (&quot;a bo znajomy się zapisał i poleca...&quot;). Nie należy więc się jakoś tym emocjonować. Zwłaszcza, że należy wziąć poprawkę, iż część nowych rejestracji jest potem porzucana.
</description><pubDate>Mon, 04 Jan 2010 18:32:36 +0100</pubDate><guid>http://karol.jogger.pl/2010/01/04/facebook-podstawowym-narzedziem-komunikacji/#c1484325</guid></item></channel></rss>
