Zaczynam wierzyć w Łódzkie służby porządkowe
Dodane 26 września 2010 o 16:59:39 w kategorii ' Ogólne ',
Wracając wczoraj z koncertu, dotarłem do mieszkania późnym wieczorem. O tej porze w soboty, z reguły prawie cała Łódź chodzi pod wpływem procentów, odreagowując ciężki tydzień. Powyższa zasada tyczyła się również grupki widzewiaków którzy radośnie szli sobie chodnikiem obok ulicy Piłsudskiego. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby owa grupa nie zachowywała się dość agresywnie. Za główny punkt rozrywki wybrali oni sobie kopanie wszystkiego co popadnie oraz próbę demolowania przystanku wykrzykując radośnie przy tym „RTS RTS !”. Pozazdrościć Widzewowi takich kibiców. Jeden z tych radosnych chłoptasiów, niczym rasowy piłkarz, wziął sobie na cel stojący nieopodal kosz na śmieci. Nabrał wielkiego rozpędu po czym z całej siły kopnął w nikomu nie przeszkadzający metalowy pojemnik. Niestety kosz był dość solidnie zrobiony bo ani drgnął. Dając za wygraną, banda pajaców poszła dalej drąc się wniebogłosy. Nie uszli 300 metrów, a zaraz były przy nich dwa radiowozy straży miejskiej. Panów wylegitymowano. Jednego chojraka co się za bardzo stawiał od razu załadowano do radiowozu. Po resztę przyjechała policja.W dodatku na sygnale, więc musieli już coś wcześniej nabroić. Strażacy natomiast porobili zdjęcia zniszczeń i szybko odjechali. Podejrzewam, że nie obejdzie się bez solidnej grzywny .
Szczerze mówiąc, jestem pozytywnie zaskoczony reakcją służb miejskich. Myślę że kwestia bezpieczeństwa w Łodzi stale się poprawia i naprawdę widać to gołym okiem. Oby tak dalej !

Kategorie:

Krzysztof K.
Dnia 26 września 2010, o godzinie 19:17:53
Bo od tego są oni - od tego są