01 grudnia 2008, 10:55:10
Kategoria:
Grafika,Webdesign
,
Ogólne
Ledo co się dzień zaczął, a w moim mieście aż huczy i buczy od kontrowersji ponieważ okazało się że osoba która zaprojektowała logo dla starostwa powiatowego w Bochni, najzwyczajnie "skopiowała" je z amerykańskiej witryny firmy - zajmującej się projektowaniem ciekawych logotypów. Przejdźmy jednak do faktów. Oto logo starostwa powiatowego:

a oto logotyp z witryny LogoPond:

Ktoś widzi podobieństwo ?  Chyba tak...  Co najlepsze.. została wykonana strona internetowa właśnie w kolorze tego loga.. w którą zainwestowano kolejne pieniądze. To jeszcze nie wszystko.. Do druku poszły pewnie papiery firmowe, wizytówki i inne gadżety. Mało ? Twórca tego logotypu już wystosował do starostwa zapytanie w sprawie bezprawnej kradzieży jego pracy. Zanosi się na wielkie odszkodowania, gigantyczny wstyd oraz wpadke na całą Polskę. A dlaczego ? Dlatego że u nas w Bochni zawsze żałuje się pieniędzy na wizerunek. Zawsze tnie się koszty, szuka się byle kogo, byle taniej. Teraz są widoczne skutki... Podziękowania dla agencji Kolorplus Studio za opisanie sprawy na forum. Natomiast plagiat wykryła firma ProfilGraphic z Bochni.
12 komentarzy Trackback
04 listopada 2008, 13:58:29
Kategoria:
Grafika,Webdesign
,
Oprogramowanie
Dla tych co nie wiedzą  Jest już Terragen 2 Technology Preview 5. Malutki ale bardzo rozbudowany i dobry generator fotorealistycznych krajobrazów. Przyznam się że przyspałem troche rozwój tego programu i w stosunku do TP2 nastąpiło wiele udoskonaleń. Najbardziej odczuwalna jest oczywiście szybkość renderowania. Ciężko powiedzieć o ile , ale rendering trwa teraz znacznie krócej. Program jest też dużo bardziej stabilny i działa szybciej. Jest również w wersji na MacOs X :) co mnie bardzo ucieszyło. Polecam wypróbować, co ważne, Terragen nadal jest darmowy do niekomercyjnego użytku  Dla osób niezaznajomionych z interfejsem programu radze zerknąć na ten tutorial. Dzięki niemu szybko stworzycie własną niepowtarzalną scene.
2 komentarze Trackback
22 września 2008, 14:31:17
Kategoria:
Grafika,Webdesign
,
Internet
,
Mac
,
Ogólne
,
Oprogramowanie
Stało się  Pirwszy raz w życiu wygrałem coś większego :) Tym przedmiotem jest nowiutkie, świeżutkie, jeszcze błyszczące Adobe Creative Suite 3 Web Premium. Jeszcze niedawno użerałem się z Adobe w sprawie licencji na fireworks CS3 a teraz mam ten program całkowicie za darmo w tym pakiecie  . To wszystko dzięki FireworksZone i dzięku panu Thierry LOREY. Jeszcze raz przekonałem się że używanie Fireworks-a nie tylko jest wskazane ale i się opłaca  Tak więc moi drodzy czytelnicy ! Używajcie Adobe Fireworks i czytajcie FireworksZone. To nie pierwszy konkurs, a programy rozdają tam za darmo zgodnie z zasadą kto pierwszy ten lepszy :) Tak przy okazji mam takie małe pytanko do znawców tematu  Chodzi o to że posiadam również Fireworks CS3, kupiony w cortlandzie, przetransferowany na maca  , wersja pudełkowa, która w związku z tym że Fireworksa mam w pakiecie - leży nie używana. Czy mogę ją legalnie odsprzedać - wcześniej ją deaktywując ?
5 komentarzy Trackback
05 września 2008, 20:25:17
Kategoria:
Grafika,Webdesign
,
Ogólne
Stało się. Pierwszy owoc mojej pracy dla RocketTheme dostępny jest już do wglądu na tej stronie. Notkę informacyjną na ten temat można znaleźć na RocketWerx. Oczywiście tutaj jest dostępna tylko część dla osób niezarejestrowanych. Pełne szablony a więc dostęp do powiązanych ze skórkami modułów oraz zasady ich ściągania będą dostępne w najbliższych miesiącach. Powyższe szablony mają pełne wsparcie administracyjne, są w pełni konfigurowalne, od schemtau kolorystycznego i czcionek po powiązania z z cms-em Joomla.Dodatkowo dodałem możliwość przełączanie wariacji kolorystycznych w locie, bez dotykania bazy MySQL. Testy beta dopiero się rozpoczęły więc widoczne błędy w css jak i w kodzie będą stale poprawiane.Miłego oglądania
1 komentarz Trackback
08 marca 2008, 09:29:03
Kategoria:
Grafika,Webdesign
Dzisiaj będzie optymistycznie.Po marnej pracy w miejscowych agencjach reklamowych i nieudanych podbojach Krakowa, nareszcie udało mi się dorwać dobrą prace. W dodatku zdalnie, ze stałym wynagrodzeniem i dla dosyć znanej amerykańskiej firmy. RocketTheme LLC założył jeden z współtwórców Mambo/Joomli który wykonywał całą grafikę dla tego systemu. Jak znalazłem tą pracę ? Próbowałem 2 razy. Znalazłem ogłoszenie na stronie fireworksguruforum.com. Najpierw startowałem na grafika. Za mało się przyłożyłem i przegrałem z brazylijczykiem, chociaż jak mówił mój teraźniejszy szef z ponad 100 zgłoszeń zostałem wytypowany właśnie ja i ten brazylijczyk. Na otarcie łez obiecał mi że za kilka miesiecy bedzie poszukiwać kogoś kto zajmie się troche bardziej kodowaniem, przeróbką szablonów itd. Podobne obietnice słyszałem już nie raz więc nie przywiązywałem do tego zbytnich nadziei. Jednak po kilku miesiącach się odezwałem. Dostałem zadanie do wykonania. Udało mi się pomyślnie przebrnąć kwalifikacje i już 4 miesiąc jestem zdalnym pracownikiem etatowym dla tej firmy. Kontrakt mam podpisany na rok z możliwością przedłużenia. Jak narazie jest super. Czasami cięzko się zmobilizować do pracy. Ale pensja o jaką ciężko byłoby mi nawet w warszawie zawalczyć robi swoje i jak narazie radze sobie dobrze. Polecam szukać roboty na zagranicznych stronach. Ofert jest mnóstwo, a o takie wynagrodzenie, jak tam oferują, ciężko w Polsce.
5 komentarzy Trackback
08 listopada 2007, 18:45:08
Kategoria:
Grafika,Webdesign
,
Ogólne
Ostatnio życie, a konkretniej specyficzna sytuacja, sprowokowała wokół mnie dyskusje na temat tworzenia stron internetowych na potrzeby branży erotycznej/pornograficznej. Wszystko kręciło się wokół pytania: "Czy katolik może tworzyć strony dla przemysłu pornograficznego? Czy nie stoi to w konflikcie z wyznawanymi wartościami, a jeśli tak to dlaczego". Argumenty były różne. Od tych najłagodniejszych typu: że to po prostu grzech, do tych ostrzejszych: ze przykłada się rękę do zagłady ludzkiej bo pornografia uzależnia i sprawia że małżeństwa się rozpadają :) Przodowała w tym oczywiście moja mama, która wręcz powiedziała że jeśli dostane takie zlecenie to mam z ową firmą już nigdy nie współpracować  No ale, że mamy jak to mamy , mimo że wspaniałe i kochane  , ale jeśli czytają Nasz Dziennik - to nie mogą mieć raczej innych poglądów. Zapytałem więc kilka innych osób co o tym sądzą. Otóż w opinii ludzi młodszych wiekiem (jak i moja) nie ma w tym nic zdrożnego jeśli nie jest to dla katolika temat drażliwy. Praca jak każda inna za którą dostajesz pieniądze, a że tematyka troche inna ....:). A co wy o tym sądzicie ?  Wiem że wielu pracodawców ma z tym problem. KIedyś szukałem zleceń w Łodzi i pracodawca mówił mi że wiele osób odmawia. Dlaczego ? Czy właśnie z powodów moralnych? Czy też innych np. pracuje w domu, wokół kręci się młodsze rodzeństwo.. Napewno jest to ciekawe..
13 komentarzy Trackback
22 października 2007, 18:54:55
Kategoria:
Grafika,Webdesign
Pewnie niektórzy już o tym pisali, ale mi również zależy na rozwoju tego znakomitego edytora html. Dalsze prace nad tym programem zostały oficjalnie zawieszone przez jego autora - Konrada Leśniaka. Jak donosi wpis na jego stronie, powodem jest brak czasu. Szkoda bo jest to narzędzie, które używam niemal codziennie, bardzo szybko się ładuje i ma szereg dziwacznych ale bardzo przydatnych rozwiązań. Autor udostępnia kod źródłowy osobom zainteresowanym rozwijaniem programu, więc jak ktoś czuje się na siłach to niech śle swoje adresy email na kkokosz@gmail.com. Nie zmienia to faktu że będę kED-a używał nadal. Nie znam innego tak szybkiego i ciekawego tekstowego edytora stron www
4 komentarze Trackback
30 września 2007, 01:49:05
Kategoria:
Grafika,Webdesign
Alan Musselman dopiero co zastrzelił mnie rewolucyjną informacją na temat nowego, ulepszonego skryptu eksportującego twoje szablony do pliku html+css bez użycia jakichkolwiek tabelek. Żeby nie pisać bez pokrycia:
- Ściągamy rozszerzenie
- Ściągamy demo
- Otwieramy znajdujący się w zipie plik demo SmartCss.png i eksportujemy go z opcją CSS Layers
I cóż to cacko potrafi  ?
Ano baaaaaardzo wiele:
- Potrafi eksportować skomplikowane layouty bez absolutnego pozycjonowania, tzn. tak aby można było "włożyć" w nie dynamiczne treści. I to wszystko w taki sposób by nic ci się nie rozjeżdżało.
- Potrafi wyeksportować nam automatycznie powtarzające się bloki tekstu, z zaokrąglonymi ramkami, z cieniem i z czym nam się tylko zamarzy bez ani jednej modyfikacji w kodzie !! Przykład
- Wszystko jest oparte na div-ach w ładnie i czytelnie zapisanym stylu.
- Możemy zdefiniować sobie pola które mają być tekstem, linkami, bądź obrazkami, wszystko bezpośrednio w Fireworks"
Resztę odkryjcie sami. Ludzie którzy tworzą szablony napewno załapią o co chodzi  . Wiadomo że kwestia pozycjonowania, szczególnie na divach nie jest rzeczą banalną. Natomiast dzięki temu narzędziu, po eksporcie z Fireworksa dostajemy praktycznie gotowy szablon, zgodny ze standardami, jak i poprawnie wyświetlajacy się we wszystkich przeglądarkach. Ktokolwiek zajmuje się tą dziedziną , napewno uzna to rozszerzenie za warte uwagi, a nawet wręcz rewolucyjne dla procesu tworzenia.
Szczegółowy opis tego skryptu znajdje się tutaj.
12 komentarzy Trackback
21 lutego 2007, 00:13:34
Kategoria:
Grafika,Webdesign
,
Ogólne
,
Oprogramowanie
Do dzisiaj nie wiedziałem że Xara, producent programiku do robienia tandetnych trójwymiarowych tekstów wydaje całkiem ciekawy program do ilustracji Xara Xtreme. Od czasu do czasu czytuję prase dla grafików i np. w takim Computer Arts, to bodajże raz wspominali o czymś takim, co i tak przeoczyłem. Do rzeczy jednak. Xara Xtreme jest interesującym pakietem do grafiki wektorowej który cechuje rewelacyjna wręcz szybkość i wysoka jakoś renderowanej grafiki. Miałem okazje chwile pobawić się tym przed chwilą na Windowsie i o ile ikonki wyglądają tak jakoś dziecinnie to reszta jest całkiem przyjemna. Będę testował to przez 30 dni więć może co nieco jeszcze napisze. Zastanawia mnie tylko jedno.Program ten jest dostepny na system Linux ZA DARMO (dla nieswiadomych - wersja dla Windows kosztuje ok 800 zl). Pakiet jest napewno dobry. Wystarczy zerknąć tylko na galerie. Niektóre rzeczy wręcz zwalają z nóg. To w takim razie dlaczego, jak zaczynam się bawić grafiką na linuksie, zawsze wpada mi w ręke jakiś Gimp,Inkscape i inne mało interesujące pozycje, a nigdzie nie ma Opensourcowej Xary.To jest wlasnie dziwne. Wiele ludzi biadoli o braku oprogramowania graficznego na Linuxa, a jak przychodzi co do czego to jak juz wywale ten system z dysku to dopiero dowiaduje sie ze cos takiego wogole jest...
Nie wiem jak to działa pod Linuxem, ale warto wypróbować. Bo Xara to cos jak Corel, wiec od biedy jak sie wysilisz to zrobisz tam wszystko
6 komentarzy Trackback
20 lutego 2007, 23:52:32
Kategoria:
Grafika,Webdesign
,
Ogólne
,
Oprogramowanie
Szkoda tego programu. Naprawde byłby to kawał ciekawego oprogramowania gdyby nie .... no właśnie... , gdyby nie fakt że twórcy tego dosyc rozbudowanego pakietu graficznego byli chyba nie do końca sprawni umysłowo projektując pewne rzeczy.
Ulead Photoimpact był pierwszym programem graficznym , w którym zaczynałem moją zabawe z grafiką komputerową. Zauroczył mnie łatwością obsługi, liczbą darmowych dodatków na start i tym podobne. Z czasem zaczął mnie mocno wkurzać i zmieniłem go na Adobe Fireworks którego używam do dzisiaj. Bo czy normalnym można nazwać blokowanie warstwy, które polega na tym, że jak klikniesz na zablokowany obiekt w obszarze roboczym to wyswietla Ci sie każdorazowo komunikat, że warstwa jest zablokowana.Ale to jeszcze nic. Wiecie jak wyglada operowanie maskami w Ulead Photoimpact ? Po wyjsciu z trybu edycji maski, taka maska jest splaszczana automatycznie i nie mozna jej juz edytowac ponownie.
Dlaczego o tym pisze ? Bo z wersjio na wersje te "tumany" co tworzą ten program, zamiast skupic się na dopracowaniu tego co jest, zmieniają 3 raz wygląd i układ paneli. Jest to smutne bo byłby to naprawde konkurencyjny pakiet choćby do takiego Fireworks-a, czy nawet Paint Shop Pro, gdyby nie bezmyślne podejście twórców do swojego dzieła. Smutne dlatego gdyż długo używałem tego programu i ma on wiele zalet.Szczególnie jeśli chodzi o obróbke zdjęć. Do wersji 10 się rozwijał. Od wersji 11 w góre jest już tylko coraz gorzej...
4 komentarze Trackback
|