Ubuntu 10.10

17 października 2010, 00:26:48 Kategoria: Oprogramowanie

Co robi informatyk jak dziewczyny mają go w dupie, w życiu raz mu się powodzi, a raz nie ? Informatyk i tym podobni nudziarze raczej nie umieszczają emo opisów na facebooku. Im to po prostu nie przystoi. Oni zabierają się za coś pożytecznego jak np. zrobienie aktualizacji swojego wypieszczonego Ubuntu do najnowszej odsłony 10.10, a potem opisanie tego na blogu. Ha !

Na co dzień jestem użytkownikiem komputera dla ograniczonych umysłowo czyli iMaca. Jest w nim fantastyczny system, do którego Steve Jobs dołożył swoją genialną filozofię: ma być tak zrobiony jak mi się podoba, a nie tak jak tego chcą użytkownicy. Skutkiem tego mamy bardzo stabilny, świetnie zrobiony Snow Leopard z takimi kwiatkami jak brak normalnie działającej funkcji „Wytnij“ i tym podobne. Nie będzie tutaj jednak jabłkowych dywagacji więc wyłączam iMaca i biorę do ręki laptopa z Ubuntu. Muszę śmiało powiedzieć że jestem pod wielkim wrażeniem najnowszej odsłony 10.10.

Zacznę może od wyglądu. Domyślny temat zapoczątkowany w poprzedniej edycji został gruntowanie dopracowany i wygląda wręcz prześlicznie. Osobiście wolę jasną modyfikację, która w połączeniu z rewelacyjną nową czcionką robi naprawdę bardzo bardzo pozytywne wrażenie. Kolejną rzeczą jest sama aktualizacja. Wszystko jest coraz bardziej dopracowane i niebezpieczeństwo popsucia systemu jest coraz mniej realne. W dodatku konsekwentnie, z wydania na wydanie kolejne błędy zostają wyeliminowane. Tak na przykład, bardzo uprzykrzający życie problem z kartami graficznymi Intela, który objawiał się migotaniem ekranu co jakiś czas, został definitywnie rozwiązany. Poza tym system działa szybciej i uruchamia się szybciej. Wiele aplikacji przeszło mały lifting i całość stanowi ładny, komponujący się ze sobą monolit.

Oczywiście zostały dalej te same debilne błędy jak np. brak normalnego zarządzania schowkiem czy też idiotyczne panele, ale jak widać twórców ubuntu chyba ktoś musi nieźle trzepnąć aby coś ruszyło się w tej sprawie. To samo tyczy się Evolution. Program musi być zminimalizowany do paska bo inaczej powiadamianie o nowej poczcie i jakakolwiek interakcja jest marzeniem. Jest tak z edycji na edycje i stwierdzam z całą szczerością że osoby pracujące w Canonical są albo troche niepełnosprytne jak Steve Praca albo leniwe. Skoro dało się ładnie załatwic sprawę z Empathy i Rhytmboxem to powinno też się dać z Evolution. Zaprawdę to dobry klient poczty jest !

Podsumowując, wszystko idzie w dobrą stronę. Canonical wydaje coraz lepsze Ubuntu. Ja mam o czym pisać, a Os X nie jest już najlepiej wyglądającym systemem :)

Komentarze  12 komentarzy  Trackback  Trackback

Ubuntu 10.04 Lucid Lynx - Wrażenia na gorąco

02 maja 2010, 11:43:27 Kategoria: Internet , Oprogramowanie

Po kilku dniach użytkowania najnowszej odsłony czas na małe podsumowanie. Ubuntu na moim laptopiemiałem od wersji 9.10, obok Windowsa 7 który zaczął sprawiać problemy już od początku. Ubuntu 9.10 działał bardzo dobrze, w zasadzie nie miałem z nim większych problemów. Cały sprzęt został wykryty, compiz działał aż miło. Zero jakiegokolwiek kombinowania. Zachęcony tym sukcesem, postanowiłem dać najnowszej odsłonie szanse. Pobranie aktualizacji poszło sprawnie. Sama aktualizacja już nieco dłużej, spokojnie ponad godzinę.

Pierwsze uruchomienie nowego systemu wiązało się z dośc przykrym zaskoczeniem. Znikły gdzieś wszystkie obramowania okien. Musiałem ustawić domyślną, najnowszą kompozycje ubuntu i zrestartować system aby to wszystko zaczęło normalnie wyglądać.

Wygląd ogólnie na duży plus. Nowy motyw wygląda bardzo ładnie, jest dopracowany i szybko się do niego przyzwyczaiłem. Oczywiście w wersji jasnej. Myślę że przez dłuższy czas przy nim pozostane. Jedną z kolejnych zmian to pasek powiadomień w prawym górnym rogu. Szczególnie jeśli chodzi o rhytmboxa, konta pocztowe, empathy lub pidgina itd... Jak dla mnie jeśli to ma iśc w tym kierunku to co jak co,ale jest to bardzo złe rozwiązanie. Trzeba kliknąć w ikonkę koperty aby dostać się do menu, w którym dopiero będzie lista nowych zdarzeń. Jak dla mnie całkowita porażka. Jestem przyzwyczajony że klikam raz w ikonkę poczty - uruchamia się evolution. Klikam raz w rhytmboxa, uruchamia się program. To co teraz wymyślili to jakieś nieporozumienie. Mam nadzieje że pomysł będzie ewoluował w dobrym kierunku.

Również bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie Empathy. Po zainstalowaniu wtyczki do gg, mogę z czystym sumieniem wyrzucić topornego pidgina, który na 9.10 był najbardziej niestabilną aplikacją z chorym interfejsem.

Jeśli chodzi o sprzęt to coś zostało w tej wersji lekko skopane. Jeśli poprzednio nie miałem żadnych problemów z wyświetlaniem, tak teraz co jakiś czas ekran mi miga i pojawiają się lekkie zakłócenia. Wprawdzie wymienione zakłócenia są sporadyczne i da się z tym żyć, jednak poprzednie wersje ubuntu nie miały problemów z obsługą wbudowanych intelowskich kart graficznych.

Druga sprawa to mikrofon. Karta dźwiękowa została wykryta i ładnie działa. Jednak za nic nie potrafiłem uruchomić mikrofonu. Po przerzuceniu kilku tematów na forum ubuntu doinstalowałem linux-backports-modules-alsa i cudownie zaczęło wszystko śmigać.

Na koniec problem (ficzer?) którego nie mogę zrozumieć. Niech mnie ktoś oświeci. Jak to możliwe że w Ubuntu, który dośc agresywnie wchodzi na komputery użytkowników nie ma normalnej obsługi schowka ? Kolejna wersja i ten sam problem. Kiedy zamykam program, np. opere, firefoxa, i wcześniej skopiuje z niego przykładowo adres url. To potem mogę tylko pomarzyć żeby go gdziekolwiek wkleić. Najzwyczajniej po zamknięciu programu, usuwana jest również zawartość jego schowka. Takie rozwiązanie to wg. mnie jakaś totalne nieporozumienie. Używałem BeOs-a, Windowsa, używam również OS-X i tylko ubuntu rozłożyło mnie na łopatki tak nielogicznym rozwiązaniem.

Za wyjątkiem powyższych problemów, system po kilku dniach się "rozkręcił". Kilka razy bezpośrednio po aktualizacji się zawiesił lub działał wolno, ale teraz działa zupełnie przyzwoicie a praca na nim jest bardzo przyjemna (gdyby nie ten schowek arghh !).

Komentarze  11 komentarzy  Trackback  Trackback

Qt4 śmiga na Haiku :)

23 października 2009, 11:19:31 Kategoria: Oprogramowanie

Haiku QT4Serwis BeOsFrance donosi że port Qt4 dla haiku działa bardzo stabilnie :) :) Na stronie udostępniony jest demo pack z wszystkimi potrzebnymi bibliotekami i kilkoma przykładowymi aplikacjami. Wart odnotowania jest fakt że oparta na Webkicie przeglądarka Arora również zachowuje się bez większych problemów (przechodzi test ACID3 w 98%). W najbliższym czasie postaram się przetestować QT4 na mojej wirtualnej maszynie. Nie ukrywajmy, jest to kolejny, duży krok naprzód.

Komentarze  8 komentarzy  Trackback  Trackback

Terragen 2 Technology Preview 5

04 listopada 2008, 13:58:29 Kategoria: Grafika,Webdesign , Oprogramowanie

Terragen 2 TP5

Dla tych co nie wiedzą :) Jest już Terragen 2 Technology Preview 5. Malutki ale bardzo rozbudowany i dobry generator fotorealistycznych krajobrazów. Przyznam się że przyspałem troche rozwój tego programu i w stosunku do TP2 nastąpiło wiele udoskonaleń. Najbardziej odczuwalna jest oczywiście szybkość renderowania. Ciężko powiedzieć o ile , ale rendering trwa teraz znacznie krócej. Program jest też dużo bardziej stabilny i działa szybciej. Jest również w wersji na MacOs X :) co mnie bardzo ucieszyło. Polecam wypróbować, co ważne, Terragen nadal jest darmowy do niekomercyjnego użytku :) Dla osób niezaznajomionych z interfejsem programu radze zerknąć na ten tutorial. Dzięki niemu szybko stworzycie własną niepowtarzalną scene.

Komentarze  2 komentarze  Trackback  Trackback

Editra - edytor z przyszłością dla programistów

25 września 2008, 14:58:59 Kategoria: Mac , Oprogramowanie

Dzisiaj chciałbym wam przedstawić edytor dla programistów o nazwie Editra. Editra jest w fazie alpha, działa pod Linuxem,Macintoshem i Windowsem.Mimo że to dopiero jej początki, już teraz posiada wiele ciekawych funkcji, a jeśli chodzi o Mac-a to uważam że z darmowych edytorów chyba najlepiej się zapowiada, nawet jeśli nie jest do końca ukończona. Przyzwyczajony że za wszystko na macintosha trzeba płacić, podszedłem z dosyć dużą dawką sceptycyzmu do tego programu. Z reguły z darmowych programów, po przetestowaniu ostał mi się tylko słaby Smultron. Reszta jest albo płatna albo jeszcze gorsza niż wspomniany Smultron. O środowiskach typu Komodo, Aptana, NetBeans nie wspominam bo szukałem czegoś szybkiego. Pod tym względem nie waham się powiedzieć ze MacOs ssie.

Editra
Wracając do editry to posiada wsparcie dla ok 60 (!) języków programowania, ma autouzupełnianie (o tym więcej niżej) i dziesiątki innych zalet. Więcej tutaj. Myśle że warto go wypróbować. Być może komuś się spodoba i zacznie brać aktywny udział w jego rozwijaniu. Wracając do autouzupełniania. Niestety o ile ta funkcja zawsze była bardzo przydatna, to w Editrze chwilowo istnieje tylko dla języka Python (tak na marginesie to cała aplikacja została napisana w pythonie). Jeśli komuś się spodoba ten edytor, i ma umiejętności to może dorobi przynajmniej podstawowe autouzupełnianie dla css i html ? Podobno to nie jest dosyć trudne. Autouzupełnianie dla Pythona zostało zaczerpnięte chyba z edytora Vim. Krótka notka na ten temat została rozwinięta przez autora na forum. Błagam :) Jeśli ktoś zna sie na pythonie, niech dorobi podstawowe autouzupełnianie dla innych jezykow niz python, szczegolnie wspomniane css/html. Mam już po uszy płacenia za najprostszy nawet program na Mac-a.

Editra
Notka dla użytkowników z polskim systemem MacOs X. Jeśli Editra sypie błędem przy starcie, to ściągnijcie wersje z SVN i bez kompilacji uruchomcie skrypt o nazwie "Editra" w głównym katalogu.

Komentarze  9 komentarzy  Trackback  Trackback

Wygrałem Adobe CS3 Web Premium !

22 września 2008, 14:31:17 Kategoria: Grafika,Webdesign , Internet , Mac , Ogólne , Oprogramowanie

Stało się :) Pirwszy raz w życiu wygrałem coś większego :) Tym przedmiotem jest nowiutkie, świeżutkie, jeszcze błyszczące Adobe Creative Suite 3 Web Premium. Jeszcze niedawno użerałem się z Adobe w sprawie licencji na fireworks CS3 a teraz mam ten program całkowicie za darmo w tym pakiecie :). To wszystko dzięki FireworksZone i dzięku panu Thierry LOREY. Jeszcze raz przekonałem się że używanie Fireworks-a nie tylko jest wskazane ale i się opłaca :) Tak więc moi drodzy czytelnicy ! Używajcie Adobe Fireworks i czytajcie FireworksZone. To nie pierwszy konkurs, a programy rozdają tam za darmo zgodnie z zasadą kto pierwszy ten lepszy :) Tak przy okazji mam takie małe pytanko do znawców tematu :) Chodzi o to że posiadam również Fireworks CS3, kupiony w cortlandzie, przetransferowany na maca :), wersja pudełkowa, która w związku z tym że Fireworksa mam w pakiecie - leży nie używana. Czy mogę ją legalnie odsprzedać - wcześniej ją deaktywując ?

Komentarze  5 komentarzy  Trackback  Trackback

Adobe i transfer licencji - zakończenie

16 czerwca 2008, 12:44:29 Kategoria: Mac , Oprogramowanie

W związku z tym że kilka dni temu otrzymałem paczkę od Adobe, przyszedł czas na małe podsumowanie całej sprawy. W celu wyjaśnienia - w paczce znajdowała się pudełkowa wersja Adobe Fireworks CS3 na Mac-a. Czyli wszystko tak jak chciałem. Paczka została nadana UPS-em z Czech. Szła troche długo, ale to wina UPS (chyba) bo to co wyrabiali oni z transportem to już chyba tylko oni wiedzą :) Dla ciekawskich zapis trasy wraz z mapką Google Maps. Paczka została nadana w Czechach a szła przez Austrię i Niemcy :) potem wyprawiała akrobacje w Polsce aż w końcu dotarła do mnie. Sprawdzałem na przesyłce i dane adresowe były poprawne. Mniejsza o to..

Myślę że gdyby nie wykop, angielska wersja artykułu to sprawa nie zakończyła by się pomyślnie. Nie dowiem się też pewnie czy zapis korespondencji którą otrzymał jeden z twórców fireworks też coś dała. Wiem tylko że jednego dnia nagle wszystko drgnęło. Zaczeły się maile, telefony i sprawa została załatwiona w ciągu jednego dnia !. Potem nawet pisali z Adobe czy już paczka dotarła. Na końcu wysłali mi ankietę żebym ocenił pomoc techniczną Adobe :) Zamierzam ją zaraz wypełnić ;) ale co tam napiszę to już moja tajemnica hehe bo mimo że dla naszego rejonu podobno aktualizacje są niedostępne to jednak się da :)

Komentarze  6 komentarzy  Trackback  Trackback

Adobe and license transfer - success :)

10 czerwca 2008, 17:13:45 Kategoria: Mac , Oprogramowanie

Today I have received an email from a person of Polish Adobe staff. He informed me that he read a blog posts about my negative experience with adobe customer support and promised that Customer Service will contact me again to succesfully finish cross platform upgrade :). Five hours later Adobe called me and they said that my parcel is sent :) Thanks Adobe :)

Komentarze  Dodaj komentarz  Trackback  Trackback

Adobe - pozytywne zakończenie sprawy transferu licencji :)

10 czerwca 2008, 16:56:38 Kategoria: Mac , Oprogramowanie

Przyznam się, że niespodziewałem się takiego zakończenia sprawy, aczkolwiek jestem bardzo ucieszony że wszystko się wyjaśniło. Jak informowałem w dwóch poprzednich wpisach polskim i angielskim - sprawa transferu licencji przez Adobe Customer Service zakończyła się lekkim skandalem ;). Nie widząc żadnego ratunku dla siebie, nagłośniłem konwersacje na wykopie, diggu i u mojego szefa. Jakiś tydzień po całej tej sprawie, i niespełna dzień po opublikowaniu angielskiej wersji wpisu, otrzymałem taki o to email od Pana z Polskiego oddziału adobe:

Witam, Znalazlem przypadkiem opis Panskiego negatywnego doswiadczenia z naszym Customer Service’m: http://karol.jogger.pl/2008/06/09/how-adobe-treat-their-customers/ Kolezanka z Customer Service’u skontaktuje sie z Panem ponownie i doprowadzi cross-grade do skutecznego konca. Pozdrawiam
Nie ukrywam że bardzo ucieszyłem się z tego powodu. Pozostało mi czekać. Niespełna pięć godzin później zadzwonił do mnie jegomośc z Adobe i w języku angielskim poinformował mnie że moja przesyłka z fireworks dla Mac-a została wysłana :) Miło prawda :) ? Życzę innym aby nie mieli podobnych przejść i ich transfer licencji odbył się bez problemu. Oczywiście poinformuje wszystkich o zawartości przesyłki jak już nadejdzie :)

Aktualizacja: Zakończenie

Komentarze  9 komentarzy  Trackback  Trackback

How Adobe treats their customers...

09 czerwca 2008, 14:32:21 Kategoria: Ogólne , Oprogramowanie

I woke up today early. I was very happy because yesterday I have received my new shiny iMac. Always, when you want to migrate to another platform there are some migrating issues. I had also this problem.

Few months ago I have obtained Adobe Fireworks CS3 for Windows. Now, when I wanted migrate to Osx i needed to perform Cross-platform transfer license procedure.I've checked on many forums regarding that process that it's possible without any additional costs like upgrade.. etc.

First from all, I'm from Poland. Now , listen to my story...

I have opened a case in Adobe Customer Service about cross platform license transfer.They sent me a reply with email address to contact. I've sent an email with a question regarding my situation. I've received following response:

First of all what we need is a POP and your full address, and the serial number of the product you have.

I was very happy when I received that short email, so I have prepared all needed documents and sent immediately.

Thank you for contacting Adobe Customer Services. Unfortunately we were not able to open your proof of purchase. Could you please sent it back to us on another format (pdf would be convenient), so we can process your request.

I've sent email again with PDF attachment.

We still can not open your file, the support .pdf is too heavy, please minimal the file. Please specify in your next e-mail with your proof of purchase: - Which product will be change and into which one (name product, version platform, language) - the original product bought by yourself (if the product willing is an update) with his proof of purchase.

Well... Adobe attachment's limit is very low.. Simply I have uploaded all documents on my web server and sent links to Adobe again. I have received following email:

I could open and attached those documents to your case.Would you be so kind and sign the letter of destruction I attached to this email please?As soon as we receive it back, we will go further with this cross-platform procedure.

I signed LOD and sent it back to adobe. Letter states as follows:

Dear Customer, You recently requested a product exchange from Fireworks CS3 WIN IE to Fireworks CS3 MAC IE. Adobe is willing to provide that exchange pursuant to the terms of this letter agreement. Please be advised that you must delete the Adobe product to be exchanged and all copies of such product from your computer upon receipt of your new version. You may not sell, transfer, give away, donate, or otherwise distribute the exchanged Adobe product or copies to anyone else. You must take whatever measures are necessary to destroy the Adobe product and dispose of the media in an appropriate manner, upon receipt of your new version. Adobe shall report the product as "Destroyed" once an executed copy of this letter has been received at Adobe and the new version has been ordered. Upon the execution and delivery of this agreement, your license to use the exchanged Adobe product under the End User License Agreement shall terminate. Please Note: Cross Platform/Language products are not intended for resale purposes. Thank you for doing business with Adobe Systems Incorporated and for complying with this agreement

What is most important in that letter: Adobe shall report the product as "Destroyed" once an executed copy of this letter has been received at Adobe and the new version has been ordered.

They asked. I signed happy that adobe is responding quickly for my emails.

Dear Madam ! (BTW they thought that I'm a woman) I inform you that your request for a cross-platform concerning Fireworks has been validated.We are just missing a telephon number to able UPS to call you in case of problems during shipment of the parcel. Would you be so kind and provide us a valid telephon number please? Thank you very much!

Now i was very very happy. Parcel ready. Only my telephone number is missing. I have replied quickly to their email with my telephone number. I was thinking - all I can do now is wait for UPS tracking code and my parcel..

One day left... - no reply.. Two days left ... - no reply... Three days left... - no reply.. Four days... no email yet... I have decided to contact Adobe again and ask about my parcel and they have shoot me with followinf email:

Dear Sir/Madam, Your Customer Service Number is:XXXXXXXXXX I'm sorry to inform you that your request has been refused because Cross platform for eastern europe countries are not available. Thank you for contacting Adobe Customer Services. Yours Sincerely,

When I have received that email i thought it was a joke. Maybe they have mistakenly replied to another person.. Unfortunately it was true. Adobe didn't even realize where Poland really is. They asked me to sign LOD, destroy Cd's and after that they started to look where Poland really is. I was very disappointed about final result of about two weeks correspondence with Adobe so I have quickly replied:

Dear Adobe! I'm REALLY disappointed about your last email. You ask WHY ? First of all. I have payed for YOUR software and I'm not a rich man. I'm just student who want to make a LEGAL money on your software. You often talk about piracy, prices ... etc. so what's the reason you are not treat the same people in European Union ? Why you send me LETTER OF DESTRUCTION to destroy my current Windows Cd's before checking where Poland really is ? Excuse me but Poland is in EU for some period of time..... Now I've switched to MAC and I have : - No Windows version - No Mac version.. Just simply great.. I have bought Fireworks CS3 about 2 month's ago and I have been earning money for this for 5 months and now I realize that I have payed for nothing... What do I do now ? I want my copy back !

I sent that letter to Adobe Support and I have received the fastest email from them:

We are really sorry for that but we can't do anything about it.

I wish that email conversation will become widely available for everyone. That's unacceptable behaviour of treating customers. We are in EU for some time.. and we are not treat the same as any other country. It's awful and shouldn't ever happen again.


UPDATE:Happyend :)

Komentarze  3 komentarze  Trackback  Trackback


Portfolio Email