17 września 2007, 19:09:46
Kategoria:
Rozrywka
Z wiadomych chyba każdemu "powodów" polskie strony z napisami (szczególnie te największe) zostały jakiś czas temu skutecznie zestrzelone z sieci. Skutkiem czego nie ma już dostępnych w sieci miejsc gdzie są polskie napisy do muppets tonight,a tłumaczenie do nich zostało nagle przerwane. Ostało się kilka tłumaczeń które jeden dobry człowiek umieścił w sieci .
Oto lista tłumaczeń:
- 1x01 - Michelle Pfeiffer
- 1x02 - Garth Brooks
- 1x04 - John Goodman
- 1x06 - Tony Bennett
- 1x07 - Sandra Bullock
- 1x09 - Whoopie Goldberg
Napisy są do pobrania tutaj. Wszystkie spakowane w jednym pliku zip. Gdzie można pobrać odcinki serii muppets tonight chyba nie musze tłumaczyć. Podpowiem tylko że jak poszukacie na torrentspy.com to znajdziecie bardzo szybko 
4 komentarze Trackback
20 sierpnia 2007, 21:53:50
Kategoria:
Rozrywka
Nie mogłem się powstrzymać. Zazwyczaj nie piszę o takich kwiatkach, jednak ta informacja, i komentarze pod nią rozbawiły mnie do łez w ten rutynowy wieczór przed komputerem. Otóż to ulubiony wielbłąd pewnej Australijki najpierw zgwałcił swoją panią, a potem ją zabił przygniatając swoim ciałem - podaje BBC.
Kobietę znaleziono martwą w zagrodzie dla bydła koło miasta Mitchella w Queenslandzie. Nieszczęśnica otrzymała wielbłąda w prezencie na 60. urodziny. Kiedy kobieta stała się obiektem pożądania zwierzęcia, wielbłąd powalił ją na ziemię, leżał na niej i przydusił. Wielbłąd miał 10 miesięcy i ważył 152kg.
W sumie informacja jest tragiczna, jednak sama w sobie wydaje się zabawna, wręcz nierealna. Takie również są komenatrze "inteligentych" użytkowników na onecie Oto kilka perełek:
26 maja 2007, 16:49:23
Kategoria:
Ogólne
,
Rozrywka
Wczoraj miałem okazję obejrzeć trzecią już odsłonę Piratów z Karaibów o wymownie brzmiącej nazwie - "Na krańcu świata". Osobiście uważam że film jest już mocno przesadzony. O ile całość zaczyna się bardzo nastrojowo i ciekawie. A sama pieśń śpiewana przez skazańców przyprawia o dreszcz emocji, o tyle potem jest już bez rewelacji. Momentami w kinie niektórzy nawet zaczęli ziewać. Głównym minusem tej produkcji jest bardzo słaby scenariusz. Autorzy chcieli w tej części zmieścić wszystko co pirackie, tak że czasami wychodzi chaos i masa niepotrzebnych wątków, a już scena w Luku Davy'ego Jonesa to kompletne przegięcie. Ludzie przecierali oczy ze zdumienia jak tysiące krabów zapieprzało z czarną perłą na grzbiecie. Jestem pewien że twórcy filmu przednio się bawili wypuszczając "Na krańcu świata". Na nieszczęście dla widzów wyszło to tak umiarkowanie. To nie jest już ten humor co w pierwszej czy nawet w drugiej części. Zdecydowanie czegoś brakuje. No ale... nie czepiajmy się. Sam film jest dopracowany w 100% od strony technicznej jak i wizualnej.Zakończenie też jest całkiem przyjemne, chociaż można odnieść wrażenie, że zostało tak skonstruowane, że w razie jakby opinie o tej części byłyby w większości pozytywne, to zakończenie pozostawia furtke do części 4  . Całości dopełnia rewelacyjna ścieżka dźwiękowa( niektórzy uważają że zbyt pompatyczna - mi sie podoba) i charakterystyczny temat. Mimo wszystko, jeśli nie jesteście zdecydowanymi fanami filmów o piratach to bilet do kina polecam przeznaczyć na co innego, a sam film obejrzeć kiedy indziej na DVD, bo nie jest to nic nadzwyczajnego. Ot produkcja wypuszczona na bazie sukcesów poprzednich części. Nie do końca udana...
24 komentarze Trackback
18 kwietnia 2007, 19:31:32
Kategoria:
Ogólne
,
Rozrywka
Dla takich chwil warto żyć. Mistrzostwa Europy odbędą się w Polsce i na Ukrainie. To fantastyczna wiadomość. Dzisiaj jestem wyjątkowo radosny i długo jeszcze będę. Wiadomo - jest ciężko w tym kraju, trudno z pracą, pieniędzmi, ale takie chwile jak ta sprawiają że warto żyć tutaj, mieszkać i pracować. To wspaniały kraj pełen wspaniałych ludzi. Trzeba tylko to odkryć. Euro 2012 będzie tą szansą :) - szansą żeby obcokrajowcy poznali nas z innej - lepszej strony. Dla Ukrainy będzie to krok ku stabilizacji politycznej i szansa na nabranie wiatru w żagle ku lepszemu rozwojowi. Oby więcej takich chwil. Mam nadzieje że nie zmarnujemy tej okazji. Teraz czas na mobilizacje i ciężką pracę. Cel - obrócenie solidnych planów w czyn ! Deadline - 2012 rok ! Do boju Polsko i Ukraino
2 komentarze Trackback
11 kwietnia 2007, 03:28:43
Kategoria:
Ogólne
,
Rozrywka
Z rozbawieniem śledzę karierę tego "artysty". Co mnie tak bawi ? Ano to, że wystarczy zmienić ciuszki, ciut przestawić klimat i juz wszyscy cię kochają. Justin Timberlake, podobnie jak Britney Spears zaczynał w pokazówkach urządzanych przez koncern Disney. Potem przyszedł czas na boysband N'Sync. Po krótkim okresie, gdy była moda na Backstreet Boys i N'Sync , słuchanie tej drugiej grupy było wyjątkowym obciachem. Co nie znaczy że niektóre piosenki mi się nie podobały. To co mnie drażniło w tej grupie to to, że Timberlake zawsze był w sumie postacią wiodącą a tak naprawde jego głos w porównaniu do reszty kolesi nie był niczym rewelacyjnym. I właśnie w tym tkwi sęk. N'Sync opierało sie tak naprawde na Timberlake-u, z tym że nikt go wtedy nie słuchał :D( no może oprócz mnie swojego czasu - od czasu do czasu :D żeby nie było :D). Tymczasem facet porzucił grupę, zaprosił paru "modnych" (specjalnie piszę w cudzysłowiu) gości i osiągnął bądź co nie bądź duży sukces. Przejdźmy jednak do konkretów. Słyszeliści może utwór N'Sync - Gone, albo całkiem inny np. Pop ? Pewnie nie :D Podpowiem wam.. były całkiem fajne hehe  . A słyszeliście ostatnią płyte Timberlake-a (Future Sex/Love Sounds). Napewno :) a jeśli nie to podpowiem wam - za wyjątkiem 3-4 piosenek to nie jest to nic odkrywczego. No ale ludziom sie podoba. Przynajmniej niektórym tępym nastolatkom. No bo przecież jest Will I am, Timbaland i tym podobne. Wtedy wszyscy zapominają że słuchanie N'Sync to był obciach. No bo teraz Justin jest modny to wszyscy go uwielbiają. Tylko że tak naprawde to ten sam gość w nieco odmienionych klimatach. Ot sztuka dobrej promocji ! z zapomnianej gwiazdeczki 2 płyty robią gwiazde  Pomijając tą złośliwość to podobają mi się następujące jego piosenki z nowej płyty:
- Losing My Way (wyjątkowo fajny moment z chórkiem ala gospel i ładnym przejściem)
- Comes Around
- (Another Song) All Over Again (jak sama nazwa wskazuje - całkiem inna piosenka - bardzo ładna i nastrojowa)
- My Love
Reszta to albo remiksy tej samej piosenki  albo strasznie kiepskie piosenki, albo totalnie debilne i kretyńskie utwory które nie wiadomo po co znalazły się na płycie jak np. Damn Girl ft will.i.am (jak tego słucham to zaczynam wątpić w jakieś szczątki talentu z jego strony)
27 komentarzy Trackback
06 kwietnia 2007, 00:18:08
Kategoria:
Muzyka
,
Ogólne
,
Rozrywka
Czy wy też zakochaliście się w tej piosence :) ? Ja od kilku dni w kółko jej słucham :) o ile Relax (take it easy) było przekombinowane i na dłuższą mete działało na nerwy to ta piosenka jest wręcz porywająca. Wesoła , łatwo wpadająca w ucho :) Ma wszystko co trzeba, aby stać się hitem.
6 komentarzy Trackback
15 marca 2007, 00:10:00
Kategoria:
Ogólne
,
Rozrywka
Zachęcony pewną orginalnością i odmiennością prezentowaną przez grupę X-Ray Dog, zacząłem poszukiwać podonych zespołów tworzących muzykę specjalnie skierowaną na czołówki i krótkie materiały filmowe. Tak natrafiłem na kolejnego potentata w tej dziedzinie czyli Immediate music. Ponownie dałem się porwać szalenie plastycznym utworom na chór i orkiestre. Słuchając takich utworów jak Coronation, Crusade, Serenata czy Lacrimosa nie mogłem wyjść z podziwu , jak pięknie potrafi być przestawiona, w pewien sposób nowoczesna muzyka. Co najważniejsze, w odróżnieniu od X-Ray Dog, Immediate music stara się unikać w większości utworach nadmiernego samplowania i zbędnej elektroniki. Dzięki temu prezentowane utwory brzmią bogato i naturalnie. Szczerze polecam osobom wrażliwym na piękno muzyki. Nie tylko tej klasycznej. Przedstawione utwory zainteresują każdego kto po prostu lubi słuchać wielu gatunków muzyki i lubi od czasu do czasu pewną odmianę. Całość utworów można odsłuchać tutaj. Szczególnie polecam serię Themes For Orchestra & Choir.
12 komentarzy Trackback
02 marca 2007, 01:15:19
Kategoria:
Ogólne
,
Rozrywka
Czasami jak oglądam zwiastuny filmów akcji, to pierwsze co dociera do moich uszu to bardzo dynamiczna, wręcz agresywna muzyka z mocno akcentowaną częścią chóralną. Tak było we wszystkich częściach Spidermana, w Kodzie Leonarda da Vinci i wielu innych filmach. Zainteresowany ciekawie brzmiącą muzyką, przeglądałem później ścieżki dźwiękowe owych filmów w poszukiwaniu ciekawych tematów usłyszanych w zwiastunie. Przeważnie było tak że muzyka która znajdowała sie w trailerze, nie była już uwzględniona na ścieżce dźwiękowej. Dlaczego ? Ano dlatego że produkcją muzyki do trailerów zajmuje się między innymi grupa X-Ray Dog. Jest to ekipa która tworzy muzyke specjalnie pod zwiastuny filmowe i nic pozatym. Nie kupimy ich płyt w sklepie, nie usłyszymy ich w radiu. Na oficjalnej stronie grupy X-Ray dog, możemy przesłuchać wiele przykładowych sampli. Powiem wam tylko tyle - jest to absolutna rewelacja. Słyszałem już wiele ścieżek dźwiękowych, ale muzyki tak naładowanej energią, obrazem, już dawno nie słyszałem. Po prostu człowiek spada z krzesła słuchając tego. Nie będe więcej pisał tylko podam wam link do podstrony na której dostępne są sample.Muzyka znajduje się tutaj.Na początek radzę wam wybrać zakładkę - ALL MUSIC - CLICK HERE. Pierwsze co usłyszycie to demo orkiestry połączonej z chórami. Tego się nie da opisać to trzeba usłyszeć. Rewelacja ! Jeszcze raz gorąco polecam !
8 komentarzy Trackback
15 lutego 2007, 20:40:38
Kategoria:
Ogólne
,
Rozrywka
,
Second Life
Jak ten czas szybko leci...  Nie minął weekend a ja już praktycznie jestem po sesji. Rozpocząłem prace w nowej firmie i ogólnie życie z dnia na dzień zmienia mi się diametralnie. Jeśli chodzi o sesję to prawie wszystko "do przodu". Czekam na wyniki z angielskiego i musze jeszcze zaliczyć liternictwo i kompozycje. Jak sie okazało, przedmioty te były najcięższe do zaliczenia (dla mnie).
Bezpośrednio po moim powrocie, po kliku godzinach snu, trzeba było zacząć nowy rozdział życia w nowej pracy. Po krótkim okresie freelancerki zacząłem pracę w kolejnej agencji reklamowej w moim mieście. Narazie jestem bardzo zadowolony i mam nadzieje że tak pozostanie.
Zazwyczaj staram się jak najmniej miejsca poświęcać na wynurzenia dot. mojego życia, mojej osobowości. Tak też jest i tym razem. Chciałem wam napisać o internetowej grze komputerowej, albo w zasadzie o wirtualnym życiu na które natknąłem się po przeczytaniu artykułu w tygodniku Wprost.
Second Life jest grą w której prowadzimy drugie - "wirtualne życie".Zaletą tej gry jest to że możemy w niej robić praktycznie wszystko. Zarabiać pieniądze (Lindeny) które można potem zamienić na realne dolary. Łączyć się w związki. Spędzać czas przy muzyce, w barze, nad wodą. Second Life daje Ci możliwość stworzenia awatara którego możesz w dowolnej chwili modyfikować. Raz możesz być facetem raz kobietą - SL pozostawia ci tu pełną dowolność.Mało tego, mnogość opcji które umożliwią wam modyfikacje wyglądu jest tak obszerna że możemy stworzyć sobie całkiem wyjątkową postać. W zasadzie ciężko się rozpisywać na temat tej gry bo temat jest tak obszerny że nie dałbym rady go nawet rozwinąć w kilku procentach. Dlatego jeśli chcecie posmakować drugiego życia to zapraszam do rejestracji. Podczas procesu zakładania nowego konta wybieracie swoje własne imię, oraz nazwisko z setek dostępnych już w Second Life. Niebawem postaram się napisać o początkach w second life oraz o polskich grupach i akcentach w tej grze.
11 komentarzy Trackback
05 grudnia 2006, 17:53:05
Kategoria:
Ogólne
,
Rozrywka
Nie wiem kto wymyślił ten polski tytuł ale fakt faktem jest że Pan's Labirynth to bardzo ciekawy film pod wieloma względami, czego dowodem jest nagroda na tegorocznym Camerimage w Łodzi. Film posiada również bardzo ciekawą i ładną ścieżkę muzyczną która (uwaga!) jest w całości dostępna na stronie oficjalnej filmu w dziale Interact. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że utwory są naprawde dobrej jakości i przy odrobinie kombinowania można je ściągnąć na dysk w postaci mp3
6 komentarzy Trackback
|