Dla takich chwil warto żyć. Mistrzostwa Europy odbędą się w Polsce i na Ukrainie. To fantastyczna wiadomość. Dzisiaj jestem wyjątkowo radosny i długo jeszcze będę. Wiadomo - jest ciężko w tym kraju, trudno z pracą, pieniędzmi, ale takie chwile jak ta sprawiają że warto żyć tutaj, mieszkać i pracować. To wspaniały kraj pełen wspaniałych ludzi. Trzeba tylko to odkryć. Euro 2012 będzie tą szansą :) - szansą żeby obcokrajowcy poznali nas z innej - lepszej strony. Dla Ukrainy będzie to krok ku stabilizacji politycznej i szansa na nabranie wiatru w żagle ku lepszemu rozwojowi. Oby więcej takich chwil. Mam nadzieje że nie zmarnujemy tej okazji. Teraz czas na mobilizacje i ciężką pracę. Cel - obrócenie solidnych planów w czyn ! Deadline - 2012 rok ! Do boju Polsko i Ukraino
Już pojutrze dowiemy się czy Polska i Ukraina zorganizują mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Miejmy nadzieje że tak i gorąco będe kibicował naszej delegacji aby udało im się przekonać wszystkich kogo trzeba. Na początku nikt nie dawał nam szans. Teraz opinie są podzielone. Nie brak optymizmu. W zorganizowanie Euro 2012 zaangażowało się już wiele firm, osób, a co będzie później. Z całej siły trzymam kciuki. Byłoby to coś wspaniałego. Idealny prezent w związku z moimi 23 urodzinami. Powodzenia Polsko i Ukraino !!
11 kwietnia 2007, 03:44:55
Kategoria:
Muzyka
,
Ogólne
Na zakończenie pracowitej nocy chciałem napisać o płycie, o której większość z was na 99% nie słyszała. Mowa o krążku Brian-a Littrell-a - Welcome Home. Jest to bardzo nastrojowy, pogodny album utrzymany w klimacie gospel. Szczególnie chciałbym zainteresować was utworami Gone without goodbye, Grace of my life oraz Jesus loves you. Są to piosenki zarówno ładne jeśli chodzi o melodię, jaki i o słowa. Przyznam się że ile razy mam okazję słuchać tej płyty ,zawsze jakoś optymistycznie nastawia mnie ona do życia :).Brian śpiewa o miłości, o Bogu, czyli o wszystkim co piękne i nigdy do końca niezgłębione :) Polecam posłuchać tym, którzy lubią czasami coś innego i nieznanego.
Z rozbawieniem śledzę karierę tego "artysty". Co mnie tak bawi ? Ano to, że wystarczy zmienić ciuszki, ciut przestawić klimat i juz wszyscy cię kochają. Justin Timberlake, podobnie jak Britney Spears zaczynał w pokazówkach urządzanych przez koncern Disney. Potem przyszedł czas na boysband N'Sync. Po krótkim okresie, gdy była moda na Backstreet Boys i N'Sync , słuchanie tej drugiej grupy było wyjątkowym obciachem. Co nie znaczy że niektóre piosenki mi się nie podobały. To co mnie drażniło w tej grupie to to, że Timberlake zawsze był w sumie postacią wiodącą a tak naprawde jego głos w porównaniu do reszty kolesi nie był niczym rewelacyjnym. I właśnie w tym tkwi sęk. N'Sync opierało sie tak naprawde na Timberlake-u, z tym że nikt go wtedy nie słuchał :D( no może oprócz mnie swojego czasu - od czasu do czasu :D żeby nie było :D). Tymczasem facet porzucił grupę, zaprosił paru "modnych" (specjalnie piszę w cudzysłowiu) gości i osiągnął bądź co nie bądź duży sukces. Przejdźmy jednak do konkretów. Słyszeliści może utwór N'Sync - Gone, albo całkiem inny np. Pop ? Pewnie nie :D Podpowiem wam.. były całkiem fajne hehe . A słyszeliście ostatnią płyte Timberlake-a (Future Sex/Love Sounds). Napewno :) a jeśli nie to podpowiem wam - za wyjątkiem 3-4 piosenek to nie jest to nic odkrywczego. No ale ludziom sie podoba. Przynajmniej niektórym tępym nastolatkom. No bo przecież jest Will I am, Timbaland i tym podobne. Wtedy wszyscy zapominają że słuchanie N'Sync to był obciach. No bo teraz Justin jest modny to wszyscy go uwielbiają. Tylko że tak naprawde to ten sam gość w nieco odmienionych klimatach. Ot sztuka dobrej promocji ! z zapomnianej gwiazdeczki 2 płyty robią gwiazde Pomijając tą złośliwość to podobają mi się następujące jego piosenki z nowej płyty:
Losing My Way (wyjątkowo fajny moment z chórkiem ala gospel i ładnym przejściem)
Comes Around
(Another Song) All Over Again (jak sama nazwa wskazuje - całkiem inna piosenka - bardzo ładna i nastrojowa)
My Love
Reszta to albo remiksy tej samej piosenki albo strasznie kiepskie piosenki, albo totalnie debilne i kretyńskie utwory które nie wiadomo po co znalazły się na płycie jak np. Damn Girl ft will.i.am (jak tego słucham to zaczynam wątpić w jakieś szczątki talentu z jego strony)
Czy wy też zakochaliście się w tej piosence :) ? Ja od kilku dni w kółko jej słucham :) o ile Relax (take it easy) było przekombinowane i na dłuższą mete działało na nerwy to ta piosenka jest wręcz porywająca. Wesoła , łatwo wpadająca w ucho :) Ma wszystko co trzeba, aby stać się hitem.
Przynajmniej jeśli chodzi o przenoszenie numerów. Jeśli wejdziecie na stronę z ofertą na playmobile.pl to pierwsze co rzuca wam się w oczy na samym dole to dział Super Usługi i na pierwszym miejscu "Proste przenoszenie numerów" w tym również dla prepaid. Skuszony ciekawą ofertą, w miare tanim internetem, udałem się do stanowiska Play Mobile w Łodzi (Galeria łódzka). Spodziewałem się sporego zainteresowania tym miejscem, jednak tak naprawde nikt specjalnie nie kręcił się w okolicy fioletowo - białego stanowiska. Podszedłem do jednego Pana, który chyba za zadanie miał obsługiwać potencjalnych klientów Play Mobile. Pytam go o możliwość przenoszenia numerów do Play Mobile. Popatrzył na mnie z góry (bo zaiste wysoki to człowiek był ) i pyta czy na abonament. Ja mówie że do prepaida. A on - jak narazie usługa nie jest dostępna. No i lipa. Tylko czemu tak eksponują to na stronie głównej. Nie zrażony tym ostro brne dalej. Wchodze na stronke i wysyłam maila do obsługi klienta. Niefart ponownie. Maila mi zwrac, z komunikatem jakoby ze skrzynką play coś nie tak było. Takim o to trafem, pozostałem dalej przy Orange. Ceny są jakie są, ale przynajmniej wszystko w miare działa. Mam tylko nadzieje, że o ile nie przejdę na Play Mobile w przyszłości, to zrobią coś z cenami za internet w komórce. No i koszt zmiane karty sim na nowszą... Za wszystko trzeba bulić i to nie mało.. Takie życie
Zachęcony pewną orginalnością i odmiennością prezentowaną przez grupę X-Ray Dog, zacząłem poszukiwać podonych zespołów tworzących muzykę specjalnie skierowaną na czołówki i krótkie materiały filmowe. Tak natrafiłem na kolejnego potentata w tej dziedzinie czyli Immediate music. Ponownie dałem się porwać szalenie plastycznym utworom na chór i orkiestre. Słuchając takich utworów jak Coronation, Crusade, Serenata czy Lacrimosa nie mogłem wyjść z podziwu , jak pięknie potrafi być przestawiona, w pewien sposób nowoczesna muzyka. Co najważniejsze, w odróżnieniu od X-Ray Dog, Immediate music stara się unikać w większości utworach nadmiernego samplowania i zbędnej elektroniki. Dzięki temu prezentowane utwory brzmią bogato i naturalnie. Szczerze polecam osobom wrażliwym na piękno muzyki. Nie tylko tej klasycznej. Przedstawione utwory zainteresują każdego kto po prostu lubi słuchać wielu gatunków muzyki i lubi od czasu do czasu pewną odmianę. Całość utworów można odsłuchać tutaj. Szczególnie polecam serię Themes For Orchestra & Choir.
No i stało się. Czwarty operator telefonii komórkowej oficjalnie zaprezentował się mediom oraz być może przyszłym użytkownikom.Wiadomo już ,że przynajmniej na początku, dla usług 2G i EDGE będzie on korzystać z infrastruktury Plusa. Wiadomo też że będzie stawiał na multimedia i że ceny mają być konkurencyjne.Nie o tym chciałem jednak pisać. Pierwsze na co zwróciłem uwagę to ich nowe logo. Szczerze mówiąc... jest dosyć marne. Ciężkie graficznie. Jakieś takie mało innowacyjne. Jednym słowem, to co zaprezentowano podczas kampanii promocyjnej Nadchodzi4, zbytnio poziomem nie odbiega od finalnego produktu, chociaż jest napewno lepsze od "tego czegoś" zielonego , co było eksponowane na nadchodzi4.com . O ile prostsze i moim zdaniem ciekawsze było logo P4. Chyba już zarzucone całkowicie bo strona p4.pl obecnie ma przekierowanie na playmobile.pl . Odchodząc ponownie, trochę od tematu loga to jestem dosyć ciekaw co w rzeczywistości Play będzie miało do zaoferowania, szczególnie jeśli chodzi o dostęp do internetu z komórki. Jestem ciekaw również jak ta cała sieć będzie działać na innych komórkach 3G już dostępnych na rynku (np. mój NEC :) ) Na końcu mam nadzieje że ceny ogólnie jeszcze troche zejdą w dół
Czasami jak oglądam zwiastuny filmów akcji, to pierwsze co dociera do moich uszu to bardzo dynamiczna, wręcz agresywna muzyka z mocno akcentowaną częścią chóralną. Tak było we wszystkich częściach Spidermana, w Kodzie Leonarda da Vinci i wielu innych filmach. Zainteresowany ciekawie brzmiącą muzyką, przeglądałem później ścieżki dźwiękowe owych filmów w poszukiwaniu ciekawych tematów usłyszanych w zwiastunie. Przeważnie było tak że muzyka która znajdowała sie w trailerze, nie była już uwzględniona na ścieżce dźwiękowej. Dlaczego ? Ano dlatego że produkcją muzyki do trailerów zajmuje się między innymi grupa X-Ray Dog. Jest to ekipa która tworzy muzyke specjalnie pod zwiastuny filmowe i nic pozatym. Nie kupimy ich płyt w sklepie, nie usłyszymy ich w radiu. Na oficjalnej stronie grupy X-Ray dog, możemy przesłuchać wiele przykładowych sampli. Powiem wam tylko tyle - jest to absolutna rewelacja. Słyszałem już wiele ścieżek dźwiękowych, ale muzyki tak naładowanej energią, obrazem, już dawno nie słyszałem. Po prostu człowiek spada z krzesła słuchając tego. Nie będe więcej pisał tylko podam wam link do podstrony na której dostępne są sample.Muzyka znajduje się tutaj.Na początek radzę wam wybrać zakładkę - ALL MUSIC - CLICK HERE. Pierwsze co usłyszycie to demo orkiestry połączonej z chórami. Tego się nie da opisać to trzeba usłyszeć. Rewelacja ! Jeszcze raz gorąco polecam !